Puzzle z 1000 kawałków z koparką w tle

  • Hits: 3974

Do tego zlecenia podchodziliśmy jak do przysłowiowego jeża. Realizacja dla AWW była jak ułożenie puzzli z 1000 kawałków bez obrazka podglądowego. Ale po kolei.

Tak naprawdę to zlecenie było inne niż wszystkie, bo pan Adam trafił do nas poprzez reklamę na Facebook. Nie reklamujemy się zbyt często, bo pracy jest sporo, a klienci w większości zgłaszają się do nas w wyniku poczty pantoflowej.

Ucieszeni więc udaliśmy się na spotkanie, podczas którego ustaliliśmy, że klient oddaje się całkowicie w nasze ręce. I rzeczywiście – otrzymaliśmy schemat oferty na kilka stron. Wypunktowane hasła bez opisu, które nas przeraziły. Jak to wszystko poukładać, jak to opisać?

Trochę nam zeszło zanim nie wyklarowała się wizja strony i podziału oferty. A później poszło już lepiej – forum Muratora, strony producentów i inne budowlane serwisy stały się codziennością.

Do tego pieczołowicie wykonywaliśmy elementy graficzne - ikonki, formatowanie tekstu, dobór zdjęć i inne motywy, dzięki którym strona miała być poukładana i wbrew ogromnej ofercie czytelna.

Zlecenia takie jak to, potrafią pochłonąć bez reszty. Patrząc teraz na efekt końcowy aż trudno uwierzyć, że sami skroiliśmy to wszystko opierając się jedynie na wypunktowanej ofercie i zdjęciach przesłanych przez pana Adama.

Układanka jeszcze nie jest skończona. Są punkty w ofercie, które wymagają dopracowania. Teraz naszym głównym zadaniem jest mobilizowanie klienta do podsyłania nam kolejnych informacji. I to jest najtrudniejsza część planu.

Nasunął mi się jeszcze jeden epizod związany z powstawaniem tej strony. Testowo chcieliśmy odpuścić kwestię hostingu i zobaczyć jak wyjdzie współpraca, jeśli serwis AWW pozostanie na serwerach jednego z najbardziej znanych dostawców w kraju. Mimo szczerych chęci nie udało się. Otóż serwery nie były dostosowane do najnowszych rozwiązań Joomla. I choć informatyk klienta starał się jak tylko mógł wisząc na infolinii Wielkiej Firmy Hostingowej, nikt nie umiał mu pomóc. Strona jest więc bezpiecznie zaparkowana u nas. Więcej na takie manewry się nie zdecydujemy.

A oto strona, o której piszemy: www.aww24.pl