Morza szum, wiele zdjęć i ... punkty karne

  • Hits: 4316

Dobrego klienta można pozyskać ze skutecznej kampanii reklamowej lub... poznać go na wakacjach.

Kilka lat temu trafiliśmy do niewielkiego pensjonatu w Ustce. Zdecydowaliśmy się na niego, bo można było zabrać psa. Dobra lokalizacja, z dala od centrum, słodka niespodzianka na powitanie i królewskie wręcz śniadania – tak pokrótce można opisać Nostalgię.

Siłą napędową i osobą, która tworzy klimat tego miejsca jest pani Renata Lindner. Toteż od czasu naszego wyjazdu, czyli przez 3 lata, pozostaliśmy w kontakcie mailowym. To wyjątkowa relacja. Dotychczas przyjeżdżaliśmy do wybranego miejsca na urlop, wyjeżdżaliśmy i koniec – tak jak to zazwyczaj bywa.

Ale z panią Renatą było inaczej. Na początku tego roku zwróciła się do nas z prośbą o wykonanie nowej strony internetowej. Ucieszyliśmy się, że będzie okazja wrócić w to miejsce i zaczęliśmy nakręcać się nową stroną.

Rzadko kiedy strona ośrodka czy pensjonatu jest dobrze zrobiona. Zazwyczaj wszystkie witryny są do siebie podobne. Cennik, krótki opis, zdjęcia pokoi. I tyle. Niewiele z takich miejsc ma w ogóle własne strony. Większość posiada jedynie wizytówki na portalach turystycznych.

Zależało nam, aby strona Nostalgii była inna i by choć trochę przybliżyła klimat pensjonatu. Ponadto, postawiliśmy na nowoczesne rozwiązanie responsywne, czyli takie, które umożliwi osobom korzystającym z laptopów, tabletów i smartfonów obejrzeć stronę dokładnie.

Spędziliśmy pracowity i fajny weekend w Ustce. Wieczorami pani Renata odpowiadała na dziesiątki pytań, a za dnia nie rozstawaliśmy się z aparatem. Udało nam się namówić panią Renatę i jej męża, by zechcieli pokazać się na stronie. Nie było łatwo :)

Po powrocie, w przypływie weny twórczej dość szybko utworzyliśmy nową stronę – teksty przychodzą naprawdę łatwo, jeśli pisze się o czymś z pełnym przekonaniem. Mieliśmy również sporą ilość zdjęć, jeszcze z wcześniejszego wyjazdu, tak więc materiałów było całe mnóstwo. Tomek pokusił się jeszcze o utworzenie logo.

I tak powstała nowa strona Nostalgii. Dla nas będzie to niezapomniane zlecenie, głównie pod względem zdjęć, które mamy z tego wyjazdu. A w szczególności z powodu czterech czarno-białych pamiątkowych zdjęć, które kosztowały nas łącznie 500zł i 8 punktów karnych :)

A oto strona, o której piszemy: www.nostalgiaustka.pl