Facebook zamiast strony internetowej?

  • Hits: 960

Rola mediów społecznościowych w prowadzeniu biznesu jest nieoceniona i jest to temat rzeka, któremu poświęcono wiele książek, opracowań czy blogów. Facebook to narzędzie, które – właściwie wykorzystane – wzmacnia nasz wizerunek w sieci, zacieśnia więzi z odbiorcami i może przynosić wymierne biznesowe efekty. Ale nawet najlepiej prowadzony fanpage nie zastąpi strony internetowej.

Na swej drodze spotykamy wiele wspaniałych osób, które są pasjonatami tego, czym się zajmują, startują w biznesie i mają głowy pełne pomysłów. Równie często osoby te dysponują ograniczonym budżetem, jak to zwykle na początku bywa. Strona internetowa często znajduje się na szarym końcu planowanych inwestycji. O wiele łatwiej jest sięgnąć wtedy po bezpłatne narzędzie, jakim jest fanpage. Jego założenie zajmuje kilka chwil, a prowadzenie nie wydaje się niczym skomplikowanym. Do tego mając pod ręką kilka ciekawych i wartościowych blogów z poradami można naprawdę wiele na Facebooku zdziałać.

Ale uwaga! Najpierw zgromadzisz pierwszą setkę, później trzystu, a w końcu możesz mieć nawet kilka tysięcy fanów. Jednak nie oznacza to, że wszyscy oni widzą opublikowane przez Ciebie treści. Facebook regularnie zmienia algorytmy i obecnie podobno posty trafiają na ścianę zaledwie około 10% fanów. Możesz zadbać o zwiększenie zasięgu, korzystając z płatnych narzędzi Facebooka, reklam i postów sponsorowanych – to właśnie tutaj kończy się bezpłatne korzystanie z fB.

Facebook pozwala naszym fanom być na bieżąco z naszą działalnością, tutaj możemy dzielić się doświadczeniami, podrzucać ciekawostki i wchodzić w interakcje ze społecznością. Aby jednak dogłębnie poznać Twój biznes, nowy potencjalny klient musi spędzić dużo czasu płynąc po rzece wydarzeń, co wcale nie jest wygodne. Próbowałeś kiedyś cofnąć się do postów sprzed miesiąca na prężnie działającym fanpage'u, nie mówiąc o wcześniejszym okresie?

Na koniec jeszcze jeden argument – wciąż wokół nas funkcjonuje wielu zadeklarowanych przeciwników Facebooka i innych mediów społecznościowych. Skąd wiesz, ilu Twoich potencjalnych klientów nie ma konta na „fejsie”? Posiadając jedynie fanpage nie dajesz im szansy na spotkanie Twojej firmy w meandrach internetu.

Strona internetowa nie jest lekiem na całe zło oraz gwarancją odniesienia sukcesu. Nie mniej jest koniecznym i ważnym elementem wizerunku. To Twoje wirtualne biuro, pracownia czy sklep, w którym podejmujesz klientów. Jeśli nie chcesz rozbudowanej strony czy sklepu internetowego, zapewnij sobie przynajmniej wizytówkę, na której przedstawisz siebie, ofertę i dane kontaktowe. Możesz też mieć wtyczki społecznościowe i okno Facebooka, zapewniając łączność między stroną a fanpage'm.

Jak widzisz, nie jesteśmy przeciwnikami Facebooka, wręcz przeciwnie. Sami posiadamy fanpage, który staramy się prowadzić mniej lub bardziej (z reguły jednak mniej...) regularnie. Rozstrzyganie, co jest lepsze – fanpage czy strona www jest zupełnie bezsasadne, bo każde z tych narzędzi spełna inny cel, a co więcej, należycie połączone mogą przynieść wiele korzyści.